Kolejny wyjazd do Pustkowa za nami. Jak zwykle pogoda dopisała i każdy mógł skorzystać z uroków lata.Dzień rozpoczynalismy wspólną gimnastyką.  To zawsze  pozytywnie nastrajało nas do dalszej aktywności. Były też zajęcia plastyczne. Zaczęło się od "Aniołów z Pustkowa" a później było tylko lepiej: pojawiły  się serduszka, czajniczki, liście, wazony i przepiękne koty. Pani prezes przywiozła akwarele, które powstały w ubiegłym roku w Pustkowie. Prace wystawiono w galerii "pod chmurką", większość została sprzedana a uzyskane pieniądze zasilily konto łóżka wodnego.
Były też oczywiście wieczorne spotkania przy muzyce. Każdy znalazł coś dla siebie.
Jedno jest pewne. Największą wartością naszych wspólnych wyjazdów (jak podkreślają zwłaszcza osoby nie będące członkami naszego Stowarzyszenia) jest atmosfera pełna życzliwości, wzajemnej pomocy a młodzi ludzie powinni uczyć się tutaj co oznacza i jak wygląda miłość w małżeństwie na dobre i na złe.